Loading...
FarbyMetamorfozy wnętrzRemont

Pomaluj swój świat

Istnieje sposób na to, by niewielkim nakładem kosztów odmienić każde wnętrze. Pomysłem tym jest odmalowanie ścian i sufitu. Dzięki temu pomieszczenie zostaje nie tylko odświeżone ale również można zmienić jego styl oraz proporcje – optycznie powiększyć, zwęzić, czy pomniejszyć. Warto kolory ścian i sufitu dobrać do przeznaczenia danego pokoju, stopnia jego nasłonecznienia oraz metrażu. Pomocne w takim remoncie są farby proszkowe, które są mniej kłopotliwe i groźne dla zdrowia i środowiska, niż tradycyjne.

Jasne pokoje dzienne (salony) można pomalować ciemniejszymi farbami, ponieważ do pomieszczeń tego typu wpada dużo światła i z natury są one dobrze nasłonecznione. Ciemne kolory dobrze prezentują się w większych salonach o dużych oknach lub umiejscowionych na południową stronę świata. Ciemne barwy eksponują taki pokój i sprawiają, że zdaje się on bardziej elegancki. Ciekawym pomysłem jest zmieszanie kolorów tak, by np. trzy ściany były identycznego koloru, zaś czwarta jaśniejsza. Sposób ten sprawdza się wtedy, gdy chcemy np. skrócić pokój. Wtedy najdalszą ścianę malujemy ciemnym kolorem. Analogicznie, by pomieszczenie wydłużyć lub poszerzyć należy jedną ze ścian bocznych lub tę najbardziej oddaloną pomalować na jasno. Salony średnio nasłonecznione bardzo dobrze wyglądają w ciepłych, nasyconych kolorach (pomarańcz) w różnych odcieniach. Warto kolor dobrać do obić mebli, aby nie wprowadzać zbyt dużego, męczącego oko kontrastu.

Pomarańczowa ściana
Pomarańczowa ściana (foto: ericskiff)

Sypialnia służy odpoczynkowi, dlatego malując ją, trzeba uwzględnić przeznaczenie pokoju. W sypialni powinno się zaprowadzić nastrój spokoju, relaksu, dlatego niewskazane są kolory ostre, jaskrawe, czysta biel i czerń. Wprowadzają one niepokój i działają drażniąco, co nie sprzyja odpoczynkowi. Warto sypialnię pomalować na chłodne jasne barwy, ponieważ działają one uspokajająco, wyciszają przed snem i są przyjemne dla oka.

Niebieska ściana
Niebieska ściana (foto: romdos)

Przedpokoje z reguły są ciemne i wąskie, dlatego można je skutecznie powiększać jasnymi kolorami. Barwy takie wyglądają korzystnie nawet przy sztucznym oświetleniu i poleca się je szczególnie do małych przedpokoi w blokach.

Zielona ściana
Zielona ściana (foto: Editor B)

Przyjmuje się, że aby mieszkanie optycznie obniżyć, sufit można malować ciemnymi barwami. Niemniej trzeba uważać, by nie wprowadzić zbyt dużego kontrastu, ponieważ sufit taki będzie prezentował się ciężko i przytłaczająco. Jasne sufity wydają się czyste i lekkie, co wielu osobom odpowiada i na takie barwy właśnie je malują.

Ciekawy urozmaiceniem dla gładkich ścian są wzory (pasy pionowe lub poziome) oraz malowanki z szablonów. Pasy wymagają użycia taśm malarskich, dzięki którym można namalować bardzo precyzyjne wzory. Można także użyć naklejek na ściany i fragmentarycznie – tapet. Z kolei korzystanie z szablonów jest dużo prostsze – wybrany wzór nakleja się na ścianę, maluje wykrojone elementy i odrywa szablon. Takie pomysły bardzo ożywiają i urozmaicają wnętrze, które poddawana jest remontowi. Warto także rozważyć malowanie ścian z nadaniem im innej faktury – odpowiednie zabiegi, dokonywane szpachlą, pozwalają uzyskać efekt fal lub marmuru. Takie faktury wyglądają interesująco i nadają pomieszczeniom zupełnie nowy styl.

Źródło zdjęć: flickr.com

6 comments
  1. tini68

    Wprowadzacie dosyć ciekawy podział, który może i sprawdza się u większości ludzi. Tyle, że jest pewne, ale. Chodzi o to, że ja uwielbiam kolor niebieski – nie ważne czy chłodny czy nie jest wszędzie. A np. moja mama lubi jasne kolory i tylko nimi się otacza. Dlatego uważam, że ludzie raczej nie patrzą na to co dany kolor powoduje tylko, jaki kolor lubią 😉

  2. Benia

    nie bardzo podoba mi się ten niebieski kolor. chyba jak dla mnie za mocny. wolę jaśniejsze odcienie. bardzo mi się podoba kolor”kwiat lawendy” widziałam go w katalogu Śnieżki. myślę że już niedługo moja sypialnia będzie miała taki kolor. do tego dodatki w kolorze ecru. będzie ładnie

  3. Lola

    też mi sie tak wydaje że malujemy na takie kolory jakie lubimy. ja mam większość mieszkania w kolorach ziemi. sporo zieleni, beżów , brązów, ale sypialnie mam pomalowaną zupełnie inaczej. wybrałam „figlarny róż” do tego elementy w delikatnym szarym odcieniu „sekretne spojrzenie” wyszło bardzo ładnie. ciepło i przytulnie. dla kontrastu dodatki mam w ciemnym chłodnym fiolecie . malowałam satynową śnieżką bo podoba mi się ten delikatny błysk na ścianie.

  4. Anna

    ważne jest to jaki kto lubi kolor . mnie sie podobają ciepłe barwy. beże jasne brązy. i tak mam pomalowane mieszkanie. nie ukrywam że w doborze odcieni bardzo był pomocny kreator na stronie Śnieżki. wgrałam zdjęcia pomieszczeń i bez trudu dopasowałam odcienie.

  5. Dagi

    Moim absolutnym faworytem jest zielony. Od zawsze uwielbiam ten kolor, może dlatego, że mam naturalnie rude włosy i zawsze zieleń do mnie pasowała. Poza tym ta barwa niesamowicie mnie potrafi uspokoić i wyciszyć. Szukam właśnie odpowiedniego koloru bo planuję mój fioletowo złoty salon troszkę po nowym roku przerobić. Z Barw Natury już jakieś kolorki sobie upatrzyłam, ale ogólnie podoba mi się tyle odcieni i tyle stylizacji, że nie wiem na co się zdecydować. Najlepiej jakbym miała przynajmniej 10 salonów i każdy mogłabym zrobić jakoś inaczej.

  6. Gewa

    a mnie się bardzo ta zieleń podoba. Widziałam gdzieś juz podobną, taką intensywną i mocną. Nie wiem czy u znajomych jakoś niedawno… chyba mieli jedną ścianę w takiej zieleni, śnieżką malowali.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

malowane szkło witrażowe
Designerskie krzesło z odzysku
sypialnia z podwójnym łożem małżeńskim
biokominek etanolowy
Wiosenne kwiaty - przebiśnieg